Dieta dla zdrowia i urody

4 najważniejsze rzeczy:

  • postaw na zdrowe jedzenie
  • dbaj o kondycję
  • nie zapominaj o najbliższych
  • obserwuj bacznie swój organizm
To ogólne zasady. Będą Ci one jednak dobrze służyły tylko wtedy, gdy znajdziesz własny, sprawiający Ci radość sposób ich realizacji. Korzystaj z naszych propozycji, ale szukaj też własnych, smacznych, przyjemnych, niekłopotliwych recept na zdrowe życie.
1. Jedz każdego ranka kubek jagód...
truskawek albo innych owoców jagodowych (również mrożonych). Są bogate w cenne składniki - antyutleniacze, które wspomagają walkę organizmu z procesem starzenia się i wieloma dolegliwościami, od raka po choroby serca. Obfitują w nie też borówki amerykańskie - 1/2 filiżanki tych owoców podwaja ilość antyutleniaczy w przeciętnej diecie. Możesz je miksować np. z mlekiem lub jogurtem. Nie stosuj drastycznych metod odchudzających. Zmodyfikuj raczej swój dotychczasowy jadłospis. Wykreśl z menu np. grillowane kanapki z żółtym serem. Ogranicz masło i smażone potrawy. Zamiast ciasteczek jedz np. prażoną (bez tłuszczu) kukurydzę. Nie rezygnuj z czekoladek i lodów, ale dziel je na małe porcje i nie jedz zbyt często. Zastępuj je owocami. Jadaj też więcej sałatek i warzyw. Staraj się jeść dziewięć (a przynajmniej pięć) porcji warzyw i owoców każdego dnia. Zawarty w nich błonnik oraz substancje fitochemiczne mają zadziwiającą moc przeciwnowotworową. Królują wśród nich pomidory pełne cennego likopenu (w przecierach i keczupie jest go jeszcze więcej), zmniejszającego ryzyko raka prostaty u mężczyzn i raka piersi u kobiet. Pij sok pomidorowy - szklanka soku (ok. 230 ml) dziennie zwiększa poziom likopenu aż o 45%. Zabieraj do pracy owoce i kanapki z gruboziarnistego chleba, np. z indykiem. Lubisz aromatyczne przyprawy? Podsmażaj czosnek na małej ilości oliwy i dopiero dorzucaj warzywa. W ten sposób uzyskasz smakowitą potrawę bez konieczności dodawania soli i tłuszczu zwierzęcego - głównych winowajców, jeśli chodzi o zatykanie tętnic (bezpośredni powód chorób układu krążenia). Często jadaj łososia, makrele, śledzie, sardynki, tuńczyka - zawarty w morskich rybach tłuszcz omega-3 uchroni arterie przed odkładaniem się złogów i sprawi, że serce będzie biło równym rytmem. Korzystnie też wpłynie na pracę Twego mózgu. Zasilanie nim komórek nerwowych może zapobiec depresji. Podobne właściwości, co zawarty w rybach tłuszcz, mają owoce awokado oraz olej rzepakowy. Wprowadź na stałe do swego jadłospisu ryby. Działaj w myśl zasady: "2 x R" - czyli ryba dwa razy w tygodniu.
2. Ruszaj się, tańcz...
dwa razy w tygodniu, ćwicz, pływaj, śmigaj na rolkach - przekonasz się, że życie nabierze soczystszych barw. Nie lubisz ćwiczeń zbyt intensywnych, np. na siłowni? Nie musi to być wcale ciężka harówka. Wspinaj się po schodach zamiast jeździć windą - wzmocnisz mięśnie, poprawisz kondycję. Po niewielkie zakupy, zamiast jeździć autobusem czy samochodem, chodź na piechotę. Jeśli lubisz biegać, jesteś na uprzywilejowanej pozycji. Dodasz sobie energii, pozbędziesz się stresu. Nie lubisz joggingu? Kup sobie kasetę np. z kursem aerobiku i codziennie poćwicz przy niej pół godziny. Znakomitym sposobem na zachowanie zdrowia jest też jazda na rowerze. Bóle pleców, związane z siedzącym trybem życia, możesz wyeliminować spacerując. Parkuj samochód w pewnym oddaleniu od miejsca pracy i maszeruj do celu. Umiarkowane ćwiczenia fizyczne 30 minut dziennie przez pięć dni w tygodniu przyniosą ci ogromne korzyści zdrowotne.
3. Zadzwoń do przyjaciół...
albo wybierz się z rodziną na kręgle, na niedzielną wycieczkę za miasto, odwiedź rodziców, napisz list do koleżanki. Zaproś męża do kina. Im więcej otacza Cię przyjaznych, kochających osób, tym większe korzyści odnosi Twój organizm! Kontakt z życzliwymi ludźmi zmniejsza prawdopodobieństwo uaktywnienia się w mózgu substancji chemicznych, które powodują niepokój, a nawet depresję. Graj też w szachy, w brydża, rozwiązuj krzyżówki. Czy wiesz, że im bardziej zajęty jest mózg, tym zdrowszy? Nie warto pozwalać sobie na umysłowe lenistwo, warto natomiast znaleźć własny, dobry sposób na niepokój, rozdrażnienie, lęk, na rozładowanie stresu. W codziennej krzątaninie zawsze znajdź trochę czasu dla siebie. Nie lekceważ złego samopoczucia psychicznego. Nie zawsze jest oczywiste, kiedy zaczyna się prawdziwy problem. Skąd masz to wiedzieć? Zrób sobie przysługę i zapisz się na wizytę u specjalisty - psychologa lub psychiatry. Korzystaj z każdej okazji, by podtrzymywać przyjazne kontakty z najbliższymi.
4. Przyglądaj się sobie...
nie tylko w lustrze. Naukowcy są coraz mocniej przekonani, że płeć ma duży wpływ na funkcjonowanie organizmu. Kobiety mają nieco inne problemy zdrowotne niż mężczyźni, te same choroby często objawiają się u nich inaczej, co może mylić nawet lekarzy. Kobiecy system odpornościowy jest "agresywniejszy"; szybciej i skuteczniej zwalcza atakujące organizm drobnoustroje. Ale płeć nie zawsze chroni. To może sprawiać, iż kobiety są bardziej narażone na tzw. choroby autoimmunologiczne (bezsenność, bulimia, zespół napięcia przedmiesiączkowego, zespół chronicznego zmęczenia). Kontroluj swój organizm. Badania okresowe traktuj jak wizytę u kosmetyczki. Jeśli zależy Ci na ładnym wyglądzie pamiętaj, że w dużej mierze zależy on od stanu zdrowia.